Wrocław
Mijający rok 2009 w kronikach policyjnych
02.01.2010 22:39To, że ktoś kradnie ladę chłodniczą ze sklepu, można jakoś zrozumieć. Ale czemu włamywacz zabiera 10 kilo mięsa z lodówki w mieszkaniu, które obrabia, skoro są w nim cenniejsze, i - przede wszystkim - lżejsze przedmioty?
przeczytaj pełną wersję artykułu- Wyrwał torebkę, posiedzi nawet 5 lat
- Stadion: Negocjacje z firmą Max Bögl rozpoczęte
- Prokuratura prześwietla majątek wicemarszałka Romana
- Wrocławski aquapark zmienia godziny otwarcia
- Policyjny pościg w Jeleniej Górze
- Oblodzona trakcja op
- Kryzys nam niestraszny - rok oceniają samorządowcy
- Przedstawiamy najwi
- Co si
- Radni PiS i PO chcą wyjaśnień w sprawie stadionu
- Jakie drogi b
- Szpital w Polanicy walczy o neurochirurgi
- Wrocław: Zatrzymany za napady powiesił się w areszcie
- Najwi
